Co jest tkaniną

 

Papierowe obiekty. Splot. Powiązania. Odległe powiązania.

 

I Festiwal Tkaniny w Krakowie

(INF. WŁ.) I Festiwal Tkaniny w Krakowie jest już w całości dostępny dla publiczności.

Po czwartkowym uroczystym wernisażu w Muzeum Narodowym, które przygotowało

wystawę pokazującą początki samodzielnego bytu artystycznego tkaniny, wczoraj

otwierano kolejno cztery wystawy współczesne pokazujące, jak wygląda i czym jest

tkanina artystyczna (unikatowa, nazywana też sztuką włókna) obecnie, w Polsce

południowej.

Zarząd Główny ZPAP zgotował niespodziankę w postaci nagród przyznanych na każdej z

czterech wystaw. Prezes ZG ZPAP Jerzy Biernat wręczył nagrody na ostatnim z wczorajszych

wernisaży: w galerii ZPAP Pryzmat.

W galerii ZPAP w Sukiennicach, gdzie odbył się pierwszy wernisaż pokazano "Papierowe

obiekty". Zawartość wystawy, której kuratorką jest Grażyna Brylewska, wybitna artystka,

pozostaje w zgodzie z tytułem. Papier już dość dawno wszedł do tkaniny unikatowej jako

materiał równoprawny z tradycyjnym włóknem. W Sukiennicach oglądamy różne wcielenia i

najrozmaitsze zastosowania papieru - od czerpanego, którym pięknie posłużyła się jedna z

najmłodszych uczestniczek festiwalu, Swietłana Biletnikowa, po gęste sploty zwykłego,

workowego papieru, z którego wykreowała swoje kompozycje Elżbieta Zając-Zbrożek. Od

papierowych faktur Ewy Rosiek-Buszko po rzeźbiarskie, malowane głowy ("Portret

Francisa") Piotra Biesa. Laureatem tej wystawy jest Bogusław Bachorczyk i jego "Rysunki

przestrzenne".

W galerii Artemis udostępnionej festiwalowi przez Janinę Górkę-Czarnecką pokazywany jest

"Splot" - małe formy, czasem tkackie, częściej na różne sposoby montowane z włókna lub

innych materiałów. Kilka bardzo pięknych. Kuratorką tej wystawy jest Ewa Rosiek-Buszko,

laureatką Lidia Ziemińska-Pawlak.

"Powiązania" - wystawa w Pałacu Sztuki - to spotkanie artystów zaproszonych przez

kuratorkę festiwalu, prof. Lillę Kulkę. Tu, obok znanych od lat artystek starszego pokolenia

(Urszula Kołaczkowska z Zakopanego, Roma Szymańska-Plęskowska z Krakowa), obok

młodszych i młodych z Polski południowej, wystawiają wybitni artyści z Norwegii, Szwecji,

Palestyny i Izraela. Laureatem tej wystawy jest młody artysta, Piotr Rędziniak.

Ostatnia z wystaw, "Odległe powiązania" w galerii ZPAP Pryzmat, pokazuje, jak rozległe jest

współczesne pojmowanie tkaniny. Mamy tu tkaninę (autorka Mira Skoczek-Wojnicka)

zbudowaną z płyt miedzianych, wytrawionych, łączonych drutem, a przecież jest to

tradycyjna forma tkacka, z frędzlami włącznie... Jest piękna "Dolina Nidy" Tamary Maj z

materiałów nie całkiem tkackich: wikliny, sznurka, siatki. Jest rzeźba łączona z tkaniną

Joanny Łapuszek i wiele innych propozycji, szalonych acz z metodą i efektem godnym uwagi.

Kuratorką wystawy jest Joanna Warchoł, zaś laureatką Aleksandra Herisz.

Pytanie, co jest tkaniną, a co nią nie jest, to temat na osobne, bynajmniej nie krótkie,

opowiadanie. (AN)